Ferrytyna – jako magazyn żelaza? Nie daj się oszukać.

Ferrytyna – jako magazyn żelaza? Nie daj się oszukać.

W jaki sposób monitorowane są parametry określające gospodarkę żelazową w naszym organizmie? Zwykle badamy poziom żelaza we krwi. Jednak zależy on głównie od naszej diety oraz tego, czy efektywnie trawimy składniki pokarmowe, dlatego gdy nie dostarczasz go regularnie, lepszym wyznacznikiem może być poziom ferrytyny, który jest pewnego rodzaju magazynem żelaza w krwi. Niestety ten drugi parametr sprawdzi się u osób zdrowych, a u niektórych osób jego poziom może zmieniać się w pewnych sytuacjach, ale o tym za chwilę.

 

JAKIE BADANIA WYKONAĆ, ŻEBY SPRAWDZIĆ STAN TWOJEJ GOSPODARKI ŻELAZOWEJ?

 

ŻELAZO

Niestety ten parametr nie powie Ci nic o tym, jakie są Twoje zapasy żelaza. Możesz mieć anemię z niedoboru żelaza i jednocześnie mieć żelazo w normie, dlatego badając wyłącznie żelazo nie jesteśmy w stanie wykluczyć anemii. Jeśli masz żelazo we krwi w normie, to znaczy, że prawidłowo je wchłaniasz, a niekoniecznie oznacza to jednocześnie, że ZAPASY żelaza w organizmie są prawidłowe. Żelazo jest parametrem chwilowym i należy o tym pamiętać, że dziś może być w normie, za dwa dni poniżej normy.

To badanie jest refundowane (prywatnie to koszt jedynie 12 zł).

FERRYTYNA

Jest informatorem o zapasach żelaza. To jeden z najważniejszych testów, jakie warto wykonać u osób przewlekle przemęczonych, z brakiem energii, ospałością, czy niedoczynnością tarczycy. Ferrytyna jest formą magazynów żelaza, a badanie poziomu ferrytyny pomoże stwierdzić, czy twoje zapasy żelaza są prawidłowe. Jeśli masz objawy niedoczynności tarczycy pomimo prawidłowego poziomu hormonów ft3 i ft4 we krwi, koniecznie sprawdź poziom własnej ferrytyny. A najlepiej sprawdź ferrytynę, nawet jeśli nie masz problemów z tarczycą! Co ciekawe, możesz mieć anemię z niedoboru żelaza, choć nie zawsze morfologia będzie w stanie to wykazać, a więc będąc w anemii Twój poziom hemoglobiny, czy całkowita liczba czerwonych krwinek wciąż może być w normie, czyli morfologia wyjdzie idealnie. Badanie ferrytyny jest w stanie odzwierciedlić zasoby żelaza w organizmie. Ferrytyna poniżej 30 zwykle świadczy już o ubogich zapasach żelaza i wiąże się z koniecznością jego uzupełnienia, w szczególności u osób ze złym samopoczuciem. Jeśli Twoje poziomy ferrytyny wykraczają poza górną granicę normy może to sugerować stan zapalny, aktywne infekcje, czy być wynikiem przyjmowanych suplementów i nie zawsze oznacza, że zapasy żelaza są wysokie, ale o tym za chwilę.

Niestety to badanie nie jest refundowane, a więc nie dostaniesz na nie skierowania od swojego lekarza. Wykonasz je w laboratorium za około 35zł.

HEMOGLOBINA, HEMATOKRYT

Podstawowy parametr potwierdzający niedokrwistość, jednak niewystarczający do wykluczenia niedokrwistości. Przy prawidłowej hemoglobinie i jednoczesnych brakach żelaza w organizmie również można stwierdzić anemię, z tym że jest to forma anemii utajonej.

MCV

Objętość krwinek czerwonych. Co mówi Ci ten parametr? Obniżone MCV występuje często przy niedoborze żelaza czy witaminy B6, natomiast podwyższony parametr MCV może wskazywać na niedobór innych witamin z grupy B. Problem zaczyna się, gdy cierpisz na jedno i drugie, wtedy MCV wyjdzie w normie pomimo braku żelaza i witamin z grupy B, jak m.in. przy niedoborze witaminy B12.

MCH

Waga hemoglobiny w krwince. Zarówno niski jak i wysoki parametr może wskazywać na anemię, czy niedobór żelaza, witaminy B6, miedzi, kwasu foliowego.

MCHC

Koncentracja hemoglobiny w krwince. Podobnie jak parametr MCV i MCH wskazuje na różne niedobory w związku z anemią, czy anemią w przebiegu chorób przewlekłych.

RDW

Powie Ci, czy Twoje krwinki są podobnej wielkości, czy różnią się rozmiarami. W zależności od pozostałych parametrów i przyjmowanych suplementów wynik RDW wykraczający poza normę nie zawsze świadczy o patologii, a nawet niekiedy jest pożądany!

TRANSFERYNA

Białko, które reguluje stężenie jonów żelaza we krwi. Wyższy poziom – zwykle to znak, że żelaza zaczyna brakować, a więc organizm wzmacnia siły, żeby zwiększyć intensywność jego wiązania. Jej stężenie w osoczu zmienia się dopiero, gdy zapasy żelaza są wyczerpane. Również obniżony poziom transferyny może świadczyć o niedokrwistości z braku żelaza, ostrych stanach zapalnych, czy niedożywieniu. Zwykle towarzyszy przewlekłym chorobom.

TIBC

Całkowita zdolność wiązania żelaza – parametr będzie podwyższony podobnie jak transferyna, często idą ze sobą w parze.

WYSYCENIE TRANSFERYNY

Będzie niskie, gdy brakuje żelaza.

 

Jakie są objawy niskiej ferrytyny?

  • Brak energii
  • Niemożliwość skończenia treningu
  • Częste bóle głowy
  • Zawroty głowy
  • Szybkie męczenie się
  • Przewlekłe zmęczenie
  • Problemy z koncentracją
  • Niska efektywność w pracy, słaba pamięć, trudne wchłanianie nowej wiedzy
  • Zimne dłonie i stopy
  • Zespół niespokojnych nóg
  • Kruche paznokcie
  • Wypadające włosy
  • Objawy podobne jak przy niedoczynności tarczycy, czy wyczerpanych nadnerczach
  • Nadmierna senność
  • Ospałość z rana

 

Jednak w praktyce, określając parametry gospodarki żelazowej, szczególnie warto przyjrzeć się ferrytynie. Zaraz po określeniu poziomu żelaza we krwi, jest to jeden z najczęściej zlecanych biomarkerów, świadczących o zapasach żelaza.

 

O TYM, JAK STAN ZAPALNY ZMIENIA TWOJE WYNIKI

 

Jednym z czynników, od których nie spodziewałeś się, że wpłynie na Twoją gospodarkę żelazem, jest stan zapalny.

W 2000 roku naukowcy odkryli związek zwany hepcydyną i uznali go za „główny regulator” metabolizmu żelaza. Zasadniczo hepcydyna kontroluje, czy żelazo może dostać się do i z komórek. Wpływa to na kilka kluczowych procesów związanych z metabolizmem żelaza:

  • Wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego
  • Recykling żelaza z uszkodzonych struktur
  • Utylizacja żelaza z zapasów ferrytyny

Zazwyczaj poziom hepcydyny wzrasta, gdy występuje wysoki poziom krążącego żelaza. Zmniejsza to wchłanianie żelaza z pożywienia, zmniejsza ilość odzyskanego żelaza uwalnianego do systemu i przekształca więcej żelaza w formę magazynową – ferrytynę. Wszystko to pomaga chronić organizm przed przeciążeniem żelazem.  W przypadku stanu zapalnego, zmianie ulega produkcja hepcydyny, czyli następuje jej wzrost.

 

ŻELAZNA WALKA

Wzrost odpowiedzi na stany zapalne pomaga naszemu organizmowi w obronie przed atakującymi patogenami. Zagraniczni najeźdźcy, tacy jak bakterie i wirusy, potrzebują żelaza, aby przetrwać i rozwijać się, tak jak my. Dlatego organizm reaguje zwiększeniem hepcydyny i usunięciem dużej ilości żelaza z krążenia, więc nie jest ono dostępne dla „najeźdźców”, zasadniczo hamując ich zdolność do wzrostu i replikacji. Wynik? Dużo żelaza jest składowane i przekształcane w ferrytynę. Stąd myślisz, że Twój poziom zapasów jest wysoki, ponieważ ferrytyna jest wysoko, jednak podniesiony jej poziom to stan wywołany infekcją.

Ferrytyna jest zwykle dobrą miarą ogólnego stanu zapasów żelaza, ale w przypadku awarii, czyli sytuacji zapalnych, działa jako odpowiedź immunologiczna, a nie jako marker poziomu żelaza i nie można o tym zapominać. Warto spojrzeć na parametr białych krwinek. Podwyższenie poziomu markerów białych krwinek może również oznaczać, że organizm walczy z infekcją, a zatem wytwarza odpowiedź immunologiczną. To białe krwinki pomagają zwalczać patogeny, które atakują organizm, dlatego analizując morfologię wraz z ferrytyną, możesz sprawdzić o czym mówi wysoki/prawidłowy poziom ferrytyny i czy na pewno nie jest wywołany infekcją.

 

GDY WĄTROBA PADA

Ferrytyna  jest przechowywana w wielu typach komórek, w tym w komórkach wątroby. W przypadku uszkodzenia wątroby z jakiejkolwiek przyczyny, ferrytyna przedostaje się do krwi. Dlatego poziom ferrytyny w surowicy może być pośrednim pomiarem martwicy wątroby. W jednym z badań w „Hemochromatosis and Iron Overload Screening (HEIRS)”, wykazano, że ferrytyna jest zastępczym markerem obecności wirusowego zapalenia wątroby.

 

ŻELAZO W NORMIE, A FERRYYTNA NISKO – JAK TO MOŻLIWE?

Rozwój anemii z niedoboru żelaza jest procesem stopniowym. Jeśli organizm nie pobiera wystarczającej ilości żelaza, najpierw wykorzystuje żelazo, które jest przechowywane w tkankach (tj. ferrytynę) i poziom ferrytyny we krwi zacznie spadać. Jeśli nie zostanie dostarczone wraz z pokarmem do krwi, zmagazynowane żelazo zaczyna się wyczerpywać, ponieważ jest wykorzystywane na bieżąco do produkcji czerwonych krwinek. We wczesnych stadiach niedoboru żelaza poziom żelaza we krwi może być normalny, podczas gdy magazynowane żelazo, a zatem poziom ferrytyny, zacznie się zmniejszać. Organizm dąży do równowagi, dlatego w takim przypadku ważniejszy jest parametr żelaza i utrzymanie go na dobrym poziomie.

 

CZY SUPLEMENTACJA JEST ZAWSZE DOBRYM POMYSŁEM?

 

Jak wesprzeć organizm i uzupełnić utracone magazyny żelaza?

Przede wszystkim wyeliminować przyczynę, która do tego niedoboru doprowadziła. Jeśli była to niedoborowa dieta, niedokwaszony żołądek, zniszczone kosmki jelitowe, czy celiakia – naprawienie problemu spowoduje, że organizm zacznie prawidłowo na nowo wchłaniać żelazo, a jego wzrost we krwi wpłynie pozytywnie na uzupełnienie zapasów ferrytyny. Nierzadko jednak, rozpoczynamy suplementację żelazem, bez zastanowienia się „skąd mój niedobór?”.

 

Dlaczego jest to istotne?

Ponieważ czasem suplementacja żelazem, bez uwzględnienia przyczyn może nie dać efektu – czyli tak jak dotychczas żelazo nadal nie będzie się wchłaniać. Stąd dieta i suplementacja zawierająca więcej żelaza to nie zawsze najlepszy pomysł. Jednym z czynników, które należy wyeliminować są infekcje pasożytnicze i infekcja helicobacter pylori. Co ciekawe, zwierzęta zarażone tęgoryjcem (pasożyt) i karmione umiarkowanymi ilościami żelaza stały się bardziej chore i bardziej anemiczne niż te, które jedzą bardzo mało żelaza. Dlatego niektóre osoby przy niskożelazowej niedoborowej diecie czują się może nie najlepiej, ale po wprowadzeniu suplementacji żelazem ich stan ulega pogorszeniu! Pasożyty, które przyczepiają się do struktur jelit zaczynają ssać krew i składniki odżywcze, wpływając na wyczerpanie zapasów żelaza i blokując jego wchłanianie we krwi. Czyli pasożyt podkrada Twoje żelazo. Wtedy myślisz sobie – no to dostarczę jeszcze więcej żelaza do krwi, żeby w końcu wystarczyło i dla pasożytów i dla mnie (choć i tak większość z nas nadal nie wierzy w pasożyty lub robi badania które nie mają żadnej wartości diagnostycznej, a wykrycie pasożyta graniczy z cudem). Po dostarczeniu większej ilości żelaza, problem nabiera mocy. Badania z krwi są wysoce wiarygodne, jednak ich cena waha się od 50 do 300 zł za jeden rodzaj przeciwciał dla jednego pasożyta. Chcąc zbadać chociażby 5 różnych pasożytów wydamy kilkaset złotych.

Częściej pracuję na wynikach z kału w laboratorium specjalizującym się w tego typu badaniach. Badanie zamawia się przez internet, wraz z zestawem pobraniowym otrzymujemy szczegółową Instrukcję. Badanie możesz wykonać w domu i przesłać pobrane próbki kurierem. Osobiście zalecam przed pobraniem próbek (wystarczy dzień przed) spożywać więcej oliwy, grejpfruta, chrzanu, gorczycy, czy wypijać herbatkę żółciopędną.

Badanie możesz zamówić  TUTAJ ze specjalną zniżką. Wpisz kod COMPLEAT przy zamówieniu, aby uzyskać rabat.

Jak profesor pediatrii i chorób pasożytniczych Michael Cappello mówi – zależność między poziomem żelaza, a intensywnością infekcji tęgoryjcami przypomina krzywą dzwonową: przy bardzo niskim i bardzo wysokim poziomie żelaza pasożyt nie radzi sobie zbyt dobrze, ale szaleje na średnim poziomie. Cappello podejrzewa, że ​​wysoki poziom żelaza może zatruwać tęgoryjce, a niski poziom żelaza zapobiega przekształcaniu się robaków w ich dorosłe formy ssące krew. Dodaje, że zwiększenie poziomu żelaza u zarażonych osób za pomocą suplementów może sprawić, że będą one idealne dla głodnych tęgoryjców.

 

Czyli sam odpowiedz sobie na pytanie, czy warto na ślepo uzupełniać żelazo i stosować co rusz nowe suplementy, czy może warto udać się na kompleksowe badania w celu znalezienia przyczyny, a następnie wprowadzić rozsądną suplementację?

Napisz Komentarz